Zapomniałeś hasła? Odzyskaj je teraz
Narzędzia główne:
close
mobile

NonStop działa najlepiej jako aplikacja.

Wiadomości i inwestowanie w jednym.
Pobierz nową aplikację TMS Brokers.

Pozostań na stronie POBIERZ
TO JEST TREŚĆ PREMIUM

NBP już działa, a może więcej

Flesz
Nie masz wystarczających uprawnień by wyświetlić ten artykuł.
Załóż rachunek maklerski i uzyskaj pełny dostęp do analiz i rekomendacji.
W poniedziałek Narodowy Bank Polski zaoferował aukcję czterodniowych operacji repo pod zastaw obligacji skarbowych i innych papierów dłużnych z oprocentowaniem 1,5 proc., donosi Bloomberg. Repo pozwala na szybkie dostarczenie płynności do systemu bankowego bez wywierania presji na rynek długu (banki nie są zmuszone sprzedawać instrumenty na rynku i zaniżać cenę obligacji). Tymczasem rynek pogłębia oczekiwania dotyczące obniżek stóp procentowych: fixing trzymiesięcznego Wiboru został ustalony na 1,60 proc., 9 pb poniżej fixingu z piątku.

NBP zasili system w ramach poniedziałkowej operacji repo o 4-dniowej zapadalności w 7.265 mln zł płynności po średniej stopie 1,5 proc. - wynika z danych agencji Bloomberg. Była to pierwsza od ponad dekady operacja repo przeprowadzona przez NBP.

Dyskusja o luzowaniu polityki jest coraz głośniejsza w Radzie Polityki Pieniężnej. W piątek prezes NBP Adam Glapiński powiedział, że w obecnej sytuacji będzie proponował obniżenie stóp procentowych. Czterech innych członków (Kochalski, Sura, Łon i Żyżyński) nie wykluczyło poparcia wniosku, co daje prezesowi wystarczającą liczbę do przeforsowania obniżek. Ale też czterech innych (Hardt, Zubelewicz, Kropiwnicki i Gatnar) jasno opowiedziało się przeciw.

Uważamy, że obniżka niewiele (jeśli w ogóle) pomoże w walce z obecnymi wyzwaniami dla gospodarki. Jeśli dojdzie do wprowadzenia z inicjatywy prezydenta Dudy wakacji kredytowych dla gospodarstw domowych i firm, obniżka nie będzie miał wpływu innego, jak tylko na obniżenie oprocentowania lokat. Bank centralny prędzej powinien skupić się na niestandardowych narzędziach wspierających politykę rządu, tj. współpracując z bankami komercyjnymi nad zapewnieniem płynności dla firm. RPP jest w zupełnie innym położeniu niż EBC, aby spotkać się z silną krytyką braku obniżki i kwestionowaniem wiarygodności. Jedyny powód dla cięcia teraz leży po stronie wysłania sygnału, że NBP robi wszystko, co może w walce z kryzysem.

Przewidujemy, że cięcie jest już przesądzone, skoro ma aprobatę prezesa NBP. Zakładamy obniżkę stopy referencyjnej o 50 pb do 1,00 proc. Jeśli NBP chce mieć wywrzeć wpływ na gospodarkę, decyzje o obniżce będzie trzeba wzmocnić o programy dostarczanie bankom komercyjnym płynności nakierowane pod udzielanie kredytów firmom (TLTRO). Podtrzymanie cyklicznych aukcji wydaje się też prostym narzędziem do dyspozycji banków, które mogą doświadczyć ograniczeń płynności.

Najbliższe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej jest zaplanowane na wtorek 17 marca i już w tedy możemy otrzymać obniżkę; w przeciwnym wypadku będziemy czekać na posiedzenie 7-8 kwietnia.

Obniżka nie powinna być szkodliwa dla złotego, gdyż rynek już od pewnego czasu dyskontuje taki kierunek polityki, a decyzja jest przyjmowana jako naturalne podążanie za globalnym trenem w polityce monetarnej. Ale przy utrzymywanej niepewności rynkowej jest bardziej prawdopodobne, że w kolejnych dniach poziomy EUR/PLN pozostaną podwyższone. W obliczu silnego pogorszenia nastrojów na rynkach w poniedziałek, EUR/PLN przełamuje 4,40.

Powrót
TMS NonStop logo
Podobne wpisy:

Autor: Konrad Białas
PMI przyćmione przez Chiny

Autor: Konrad Białas
Pozytywna niespodzianka z Polski

Autor: Konrad Białas
Wyczekiwanie skłania do sprzedaży
Powrót