Zapomniałeś hasła? Odzyskaj je teraz
Narzędzia główne:

TMS NonStop działa najlepiej jako aplikacja na Androida. TMS NonStop works best as an iOS app.

Pozostań na wersji webowej
TO JEST TREŚĆ PREMIUM

PLN: czego dowiedzieliśmy się od RPP?

Opinie
Nie masz wystarczających uprawnień by wyświetlić ten artykuł.
Załóż bezpłatne konto i w kilka sekund rozszerz swój dostęp.
PLN: czego dowiedzieliśmy się do RPP?
Wczorajsza konferencja prasowa przez niektórych była zapowiadana jako szczególnie interesująca w związku z doniesieniami z protokołu po listopadowym posiedzeniu, na którym pojawił się pierwszy od maja 2012 r. wniosek o podwyżkę. Rzeczywistość okazała się mniej ekscytująca, a stanowisko RPP nie uległo zmianie.

W komunikacie po posiedzeniu możemy ponownie przeczytać, że „obecny poziom stóp procentowych sprzyja utrzymaniu polskiej gospodarki na ścieżce zrównoważonego wzrostu oraz pozwala zachować równowagę makroekonomiczną.” W odniesieniu do perspektyw wzrostu i inflacji napisano, że „bieżące informacje wskazują na relatywnie korzystne dla perspektywy krajowej koniunktury, choć w kolejnych latach nastąpi prawdopodobnie stopniowe obniżenie się tempa wzrostu PKB. W 2019 r. inflacja może być podwyższona przez wzrost cen energii, tj. czynnik pozostający poza oddziaływaniem polityki pieniężnej. Skalę wzrostu cen energii w 2019 r., będzie prawdopodobnie ograniczał obserwowany w ostatnich miesiącach spadek cen ropy naftowej".

Treść komunikatu nie uległa większym zmianom i nie widać po nim zaostrzenia tonu jastrzębich członków, podkreślenia ryzyka dla inflacji czy wzmocnienia języka na korzyść przyspieszenia podwyżek stóp procentowych. Na konferencji prasowej prezes Glapiński sam określił listopadowy wniosek o podwyżkę za „egzotyczny” i odbiegający od „atmosfery dyskusji” na posiedzeniach RPP. To sugeruje, że poparcie dla wniosku była raczej jednoosobowe i nie zmienia ogólnego stanowiska Rady. Glapiński przypomniał, że RPP jest w trybie „wait-and-see”, a on sam nie widzi powodu do podwyżki stóp procentowych w 2019 r. i prawdopodobnie także w 2020 r. Jednak obecna na konferencji Grażyna Ancyparowicz stwierdziła, że dopuszcza do myśli scenariusz podwyżki w przyszłym roku, ale pod warunkiem dobrych wyników gospodarki i przyspieszenia inflacji.

Podsumowując, Rada pozostaje tą samą Radą, a wnioskodawca podwyżki jest odosobniony. Przy jasno nakreślonym stanowisku prezesa potrzeba aż sześciu głosów (Rada ma dziesięciu członków) za podwyżką (przy remisie decydujący głos ma prezes). Obecnie wydaje się mało prawdopodobne, aby taka grupa się zebrała.

Neutralne stanowisko Rady nie stanowi siły wpływającej na złotego. Mogłoby ono ciążyć na walucie, jeśli w otoczeniu zewnętrznym widzielibyśmy tendencje do zacieśniania monetarnego. Jednak ostatni wzrost obaw o spowolnienie globalne ucina m.in. oczekiwania normalizacji polityki EBC i kontynuacji zacieśniania Fed, stąd nie ma podstaw do budowania presji opartej o kontrast polityki pieniężnej.

Powrót
TMS NonStop logo
Podobne wpisy:

Źródło: TMS Brokers
Rekordowa nadwyżka handlowa Chin

Autor: Konrad Białas
CAD: BoC zakręca w gołębia stronę

Źródło: TMS Brokers
Brexit: dreptanie nad przepaścią
Powrót