Zapomniałeś hasła? Odzyskaj je teraz
Narzędzia główne:
Rynek walutowy jest w tym momencie zamknięty. Najwięcej informacji rynkowych dostępnych jest od poniedziałku do piątku.

TMS NonStop działa najlepiej jako aplikacja na Androida. TMS NonStop works best as an iOS app.

Pozostań na wersji webowej
TO JEST TREŚĆ PREMIUM

Wątpliwa trwałość odbicia

Poranny
Nie masz wystarczających uprawnień by wyświetlić ten artykuł.
Załóż rachunek maklerski i uzyskaj pełny dostęp do analiz i rekomendacji.
Decyzja USA o częściowym odroczeniu ceł importowych nakładanych na Chiny była sporą niespodzianką, co w pełni tłumaczy skalę rajdu ulgi ryzykownych aktywów. Jednak co do trwałości odbicia należy mieć wątpliwości. Wczorajsze informacje wcale nie sugerują, aby doszło do postępu w negocjacjach handlowych. Stan alarmowy zostaje podtrzymany.

We wtorek Departament Skarbu USA niespodziewanie poinformował, że w przypadku ok. 60 proc. chińskich towarów jeszcze nieobjętych cłem, termin wprowadzenia nowego podatku zostanie odroczony z 1 września na 15 grudnia. Była to pierwsza pozytywna informacja związana z ostatnią eskalacją sporu handlowego, która całkowicie odstaje od retoryki strony amerykańskiej z ostatnich dni. Wszak jeszcze w weekend prezydent Trump twierdził, że jest mu obojętne, czy dojdzie do kolejnej rundy rozmów z Pekinem. Dla zdestabilizowanych rynków tak zaskakująca informacja stała się silnym pretekstem do ucieczki z pozycji (np. krótkich w akcjach, długich w złocie, JPY, CHF).

Ale tak samo, jak przesadna była dzień wcześniej reakcja na doniesienia z Argentyny i Hong Kongu, tak samo wtorkowy rajd ulgi wydaje się przereagowaniem. Pozostaję ostrożnie sceptyczny co do tego, czy cokolwiek uległo poprawie w relacjach USA-Chiny. Nie wiemy, co było podstawą złagodzenia stanowiska USA, ale wydaje się mało prawdopodobne, że wynika to z przystania Chin na nowe warunki. W tej kwestii raczej nic się nie zmieniło, skoro Pekin rozważa powrót do rozmów z USA za dwa tygodnie, ale tylko przez telekonferencję. Innymi słowy, po co fatygować się w podróż do Waszyngtonu, jeśli nie ma szans na postęp w rozmowach? Zatem poluzowanie polityki celnej prawdopodobnie ma źródło w presji ze strony amerykańskich firm, które obawiały się zatorów importowych w najgorętszym okresie zakupów konsumenckich (Black Friday, święta Bożego Narodzenia). Jakkolwiek nic jeszcze nie wyklucza ostatecznego porozumienia, to jednak implikacje płynące z wczorajszej decyzji nie są tak silne, aby uzasadniać trwały rajd ryzykownych aktywów. Szczególnie, że w tym miesiącu zdążyliśmy się przekonać, że zdanie prezydenta Trumpa może łatwo się zmienić o 180 stopni. Chiny też to wiedzą i dlatego nie odczytają odroczenia jako szczerego wyciagnięcia ręki do powrotu do negocjacji.

Z perspektywy rynków powstał chaos, który wymaga uspokojenia. Sądzę, że podstawy dla podtrzymania rajdu ulgi są zbyt kruche, ale możliwe, że potrzebna jest jeszcze jedna sesja, aby kurz opadł. Z drugiej strony bez jednostronnego toku negatywnych informacji w temacie wojen handlowych już nie jest tak wygodnie porzucać ryzyko i pompować bezpieczne aktywa. Jednakże w ujęciu netto jest bardziej realne, że apetyt m.in. na złoto, JPY i CHF będzie podtrzymany, a na rynku akcji dominować będzie polowanie na sprzedaż górek.

Powrót
TMS NonStop logo
Podobne wpisy:

Autor: Konrad Białas
Powell chciałby zadowolić wszystkich. Nie może

Autor: Konrad Białas
Bez wieści, bez progresu

Autor: Konrad Białas
Dobre nie jest dobre, złe nie jest złe
Powrót