Zapomniałeś hasła? Odzyskaj je teraz
Narzędzia główne:
close
mobile

NonStop działa najlepiej jako aplikacja.

Wiadomości i inwestowanie w jednym.
Pobierz nową aplikację TMS Brokers.

Pozostań na stronie POBIERZ
TO JEST TREŚĆ PREMIUM

Zawsze patrz na jasną stronę życia

Poranny
Nie masz wystarczających uprawnień by wyświetlić ten artykuł.
Załóż rachunek maklerski i uzyskaj pełny dostęp do analiz i rekomendacji.
Nadzieja na lepsze jutro nie umiera, a optymizm uparcie stara się przebić na powierzchnię. Paliwem na starcie nowego tygodnia jest wiara w postępy rozmów handlowych USA-Chiny oraz ta część piątkowych danych z USA, która była solidna. Nie jest to jednak pomocna wiadomość dla USD.

Dwa motywy przewodnie pozostały po październiku: USA i Chiny są bliżej porozumienia (pierwszej fazy), a Fed jest coraz dalej podwyżek stóp procentowych. W obniżkach też planuje zrobić sobie przerwę, ale przy niekorzystnym zwrocie w danych zawsze może zareagować. Zatem albo Fed będzie dla USD neutralny, albo dostarczy negatywnego impulsu. Z kolei optymizm wokół przebiegu negocjacji handlowych osłabia rolę dolara jako bezpiecznej przystani.

Pomimo powyższego, zmiany na rynku walutowym nie są spektakularne. W skali tygodnia NZD, SEK, NOK i AUD zyskały do USD ponad 1 proc., ale mówimy tu przeważnie od odreagowaniu silnego niedowartościowania. Na bardziej zrównoważonych rynkach (EUR/USD, USD/JPY) nie widać przekonania do zdecydowanej „przesiadki” z dolara na inne waluty. Ma to związek z tym, że niezależnie jak chciałoby się budować argumentację na sprzedaż USD, obrona także nie jest bez amunicji. Piątkowy raport NFP przypomniał, że rynek pracy w USA jest zdrowy, a zatrudnienie rośnie szybciej od oczekiwań. ISM dla przemysłu wprawdzie odbił od 10-letniego minimum słabiej niż się spodziewano, ale przynajmniej recesja w sektorze nie pogłębia się. Poza tym przemysł stanowi mały fragment gospodarki (12 proc.) i z wnioskami trzeba się wstrzymać do publikacji ISM dla usług (wtorek). Ogólnie gospodarka USA wciąż prezentuje się relatywnie lepiej niż np. Chiny czy strefa euro.

Z resztą postępy w rozmowach handlowych to osobliwy temat. Od kilkunastu dni co ruch pojawiają się komentarze oficjeli z Pekinu i Waszyngtonu, którzy zapewniają, że rozmowy idą w dobrym kierunku i pierwsze porozumienie może zostać podpisane już w listopadzie. Gdy jednak zainteresowanie schodzi na kwestie anulowania/odroczenia ceł mających wejść w życie do końca roku, wówczas nastaje cisza. A to kluczowa kwestia, która z dnia na dzień może doprowadzać do ponownego ochłodzenia stosunków. Na razie jednak na rynkach wygrywa nadzieja, że wszystko będzie w porządku i można kierować kapitał w ryzykowne aktywa. Indeksy giełdowe poprawią szczyty i o tym mówi się najgłośniej. Ale złoto, JPY i CHF nie obserwują dynamicznej przeceny. Tak, jakby część uczestników rynku dalej zachowywała ostrożność. Obie strony nie mogą mieć jednocześnie racji.    

Powrót
TMS NonStop logo
Podobne wpisy:

Autor: Bartosz Sawicki
Zawsze patrz na jasną stronę życia

Autor: Konrad Białas
Taki mamy rynek

Autor: Konrad Białas
Pierwsza faza rozczarowania
Powrót